Dziś jest sobota, 7 luty 2026. Imieniny: Romualda, Ryszarda

List Pasterski ks. Arcybiskupa Wiesława Śmigla

2026-02-07
Umiłowani w Chrystusie Siostry i Bracia. Drodzy diecezjanie!

W odczytanej przed chwilą perykopie ewangelicznej usłyszeliśmy o dwóch ważnych i cennych darach, jakie otrzymujemy od Boga. Są nimi sól i światło. Sól nadaje smak pokarmom i zachowuje je przed zepsuciem, światło natomiast ogrzewa i oświeca. Słowo Boże zwraca jednak naszą uwagę na głębsze znaczenie tych darów. Obraz soli i światła to nauka jaką otrzymuje każdy z nas od Chrystusa. Jako Jego uczniowie nosimy w sobie jej niepowtarzalny „smak”. Naszym zaś zadaniem jest to, by nie zatrzymywać Chrystusowej nauki dla siebie, ale należy przenosić ją tam, gdzie życie utraciło swój smak i panuje ciemność. Dlatego jesteśmy uczniami i misjonarzami – jak przypomina hasło tegorocznego programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce.

Solą ziemi i światłem świata był i jest bł. kard. Stefan Wyszyński. Możemy o nim powiedzieć, iż tak jak św. Paweł o sobie mówił mieszkańcom Koryntu, że nie przybył, aby błyszczeć słowem i mądrością, ale głosić Boże słowo, nie znał niczego więcej, jak tylko Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego, stawał przed ludźmi w słabości i bojaźni, by ukazywać moc Bożą (por. 1Kor 2,1-5). A jednak został nazwany Prymasem Tysiąclecia, ponieważ Jego pasterska posługa w naszej Ojczyźnie była niczym sól i światło, bo dawała ludziom smak wiary na godne życie dzieci Bożych i rozświetlała mroki komunizmu!

Umiłowani w Chrystusie!
W tym roku przeżywamy 80. rocznicę fatimskiego zawierzenia Narodu Polskiego Matce Bożej przez Sługę Bożego kard. Augusta Hlonda oraz 70. rocznicę złożenia napisanych przez bł. kard. Stefana Wyszyńskiego Jasnogórskich Ślubów Narodu. Jest to okazja, aby w duchu wierności złożonym przyrzeczeniom zrobić rachunek sumienia, na ile jesteśmy solą i światłem, czyli uczniami i misjonarzami.
Ponadto bł. kard Stefan Wyszyński jest nam bliski, ponieważ jako prymas często posługiwał w Kościele nad Odrą i Bałtykiem, a wiadomość o jego wyniesieniu do godności kardynalskiej dotarła do Niego w czasie pobytu w Szczecinie. Jesteśmy Mu wdzięczni za wskazania, że nie wystarczy zmienić ustrój, aby zniknęły problemy i zagrożenia, ale potrzeba nawrócenia człowieka. Wytrwale powtarzał, że od zmian zewnętrznych ważniejsza jest przemiana wewnętrzna. Jako przykład można przypomnieć jego postawę wobec posoborowej reformy liturgii, którą bardzo szanował, ale dbał o jej wymiar duchowy oraz o piękno i godność liturgii. Podkreślał, że nie wystarczy ołtarz odwrócić do ludzi, ale trzeba serce skierować ku Chrystusowi!
Prymas Tysiąclecia w trudnych czasach bezgranicznie zaufał Maryi. Nie tylko siebie, ale Kościół i Polskę oddał Matce Bożej, prosząc, aby przez wszystkie pokolenia strzegła naszej wiary. Dlatego rozpoczynamy w naszej archidiecezji peregrynację relikwii bł. kard. Stefana Wyszyńskiego w duchu przygotowania do ponownego zawierzenia naszych wspólnot Niepokalanemu Sercu Maryi – Matki Kościoła. Peregrynacja rozpocznie się 21 lutego br. w kościele seminaryjnym w Szczecinie, podczas kapłańskiego dnia skupienia, a zakończy 5 czerwca 2027 r., uroczystym oddaniem Maryi Matce Kościoła całej archidiecezji. Bł. kard. Wyszyński w znaku swoich relikwii odwiedzi wszystkie nasze parafie.
W czasie peregrynacji rozważać będziemy treść Jasnogórskich Ślubów Narodu, które wciąż pozostają aktualnym programem odnowy moralnej i religijnej. Św. Jan Paweł II mówił, że trzeba nam stale wracać do tego ślubowania, tak jak dawniejsze pokolenia wracały do ślubów Jana Kazimierza. Trzeba nam stale na nowo ponawiać rachunek sumienia z tych wszystkich zobowiązań, które w nich się zawierają. Są one podstawowe, dotyczą życia narodu, budują się na prawie Bożym, które jest zarazem prawem wpisanym w ludzkie sumienie.
Zobowiązania Jasnogórskich Ślubów Narodu stanowią niejako program pracy formacyjnej. Także dziś potrzebujemy wierności Bogu, Krzyżowi, Ewangelii, Kościołowi i jego pasterzom. Każdego dnia należy dbać o życie w łasce uświęcającej i bronić życia ludzkiego. Znamienne, że znaczna część Ślubów dotyczy życia małżeńskiego i rodzinnego. Prymas Tysiąclecia zdawał sobie sprawę, że od kondycji rodzin zależy przyszłość Polski i Kościoła. Dlatego modlił się i apelował, aby rodzina była Bogiem silna. Wskazywał na nierozerwalność małżeństwa, obronę godności kobiety, ochronę ogniska domowego i wychowanie młodego pokolenia w wierze.
Nasze życie społeczne również jest dalekie od sprawiedliwości i miłości — tyle w nim bolesnych podziałów, nienawiści i walki zamiast roztropnej troski o dobro wspólne. Niestety nadal szkodzą nam wady narodowe: lekkomyślność, marnotrawstwo, pijaństwo i rozwiązłość. Aby je przezwyciężyć, potrzeba wierności, sumienności, pracowitości, wyrzeczenia się siebie i wzajemnego szacunku! Jasnogórskie Śluby Narodu zawierają przyrzeczenie pracy, by wszystkie dzieci Narodu żyły w zgodzie i pokoju, aby pod wspólnym dachem domostwa naszego nie było głodnych, bezdomnych i płaczących. Świadectwo wiary domaga się troski o bliźniego, szczególnie o tego, który jest ubogi i potrzebujący. Usłyszeliśmy o tym w dzisiejszym pierwszym czytaniu z Księgi proroka Izajasza: Dziel swój chleb z głodnym, do domu wprowadź biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziej i nie odwracaj się na współziomków. A papież Leon XIV w adhortacji Dilexi te napisał, że chrześcijanin nie może postrzegać ubogich wyłącznie jako problem społeczny; są oni „sprawą rodzinną” (nr 104). Proszę, aby czas peregrynacji był również okazją do czynienia miłosierdzia słowem i czynem!
Na koniec tego listu przypomnijmy słowa, które w 1959 r. w Gdańsku wypowiedział kard. Wyszyński: Jesteśmy przekonani, że lepiej jest, gdy Naród wierzy, niż gdyby nie wierzył, że umacnianie wiary bardziej służy jedności Narodu, aniżeli jej niszczenie. (…) Sami oceńcie, co lepiej służy Narodowi…? Z tej wypowiedzi przebija troska o poszukiwanie fundamentu i spoiwa, które pomimo różnic pozwolą budować wspólnotę i żyć w zgodzie!
Nie wypełnimy tego programu pracy formacyjnej bez pomocy Matki Najświętszej. Nie chodzi jedynie o zewnętrzną pobożność, ale miłość do Maryi ma przemieniać nasze codzienne życie. Niech nawiedzenie relikwii błogosławionego Prymasa Tysiąclecia będzie dla nas wszystkich czasem nawrócenia, łaski oraz spotkania z Bogiem!
Na te wyjątkowe dni z serca błogosławię.